Atlas

„Paszport energetyczny" – ten termin jest jeszcze stosunkowo mało znany, ale już niedługo zetknie się z nim każdy właściciel domu czy mieszkania. Jest to certyfikat informujący o sprawności energetycznej budynku, dla którego został on wystawiony. 

Innymi słowy, pokaże on w skali od A do G, jak bardzo dany budynek jest energooszczędny. W kontekście rosnących cen energii, lepsza ocena w paszporcie, to wyższa wartość nieruchomości. Teoretycznie każdemu będzie zależeć, aby w miarę możliwości podnosić energooszczędność swojego budynku i to z dwóch powodów: mniej wydawać na ogrzewanie i przy ewentualnej sprzedaży, uzyskać wyższą cenę za nieruchomość. I choć paszport będzie dotyczył tylko oszczędności na poziomie jednego budynku, to idea wprowadzenia tego dokumentu ma podłoże globalne. Chodzi bowiem o oszczędność energii w skali całego świata, zmniejszenie emisji spalin i generalnie o ochronę naszego naturalnego środowiska. Jak zatem uzyskać wyższą ocenę w paszporcie? Jednym ze sposobów jest poprawa termoizolacyjności ścian budynku, poprzez ich ocieplenie.

Jest kilka metod ocieplania ścian zewnętrznych. Różnią się one głównie rodzajem i grubością materiału termoizolacyjnego, sposobem jego mocowania i możliwością późniejszego wykończenia ściany. Wszystkie te czynniki należy wziąć pod uwagę na etapie projektowania. Decyzja o wyborze metody ocieplenia powinna wynikać zarówno z obliczeń cieplno-wilgotnościowych dla ocieplanej przegrody, jak i z oględzin podłoża i sprawdzenia jego nośności. Dobór warstw podyktowany powinien być charakterem użytkowanych pomieszczeń, rodzajem i grubością materiałów wykorzystanych do budowy ocieplanej przegrody oraz warunkami zewnętrznymi.

  1. Termoizolacja mocowana za pomocą zapraw klejących
    Chronologia nazwy tej metody jest następująca: lekka-mokra, bezspoinowy system ociepleń - BSO, a obecnie - po pojawieniu się Europejskich Aprobat Technicznych - złożony system izolacji cieplnej ścian z wyprawami tynkarskimi (ang. ETICS). Jest to obecnie najczęściej stosowana metoda ociepleń. Polega ona na zamocowaniu do zewnętrznej powierzchni ścian układu warstw, wykonanych z materiałów wskazanych przez producenta systemu w Aprobacie Technicznej. Izolacja termiczna z płyt ze styropianu, polistyrenu ekstrudowanego (XPS) lub wełny mineralnej, mocowana jest za pośrednictwem jedynie kleju lub kleju i kołków. Na płytach wykonuje się następnie warstwę zbrojoną z siatki z włókna szklanego, dokładnie zatapiając ją w warstwę zaprawy klejącej. Całość po związaniu i wyschnięciu pokrywa się tynkiem cienkowarstwowym. Wśród bardzo zbliżonych rozwiązań spotkać się można m.in. z zastosowaniem pionowych i poziomych szyn, wzmacniających połączenie z podłożem o znacznych nierównościach lub o bardzo niskiej nośności. Inna odmiana tej metody polega na użyciu jako warstwy elewacyjnej kształtek klinkierowych zamiast tynku cienkowarstwowego. W takim przypadku system ocieplenia posiada specjalnie formowane płyty styropianowe, mające fabryczne przygotowane miejsce na kołki mocujące i płytki klinkierowe. Występuje w nim również dodatkowa, specjalna zaprawa do spoinowania płytek, ale nie ma siatki zbrojącej. Wszystkie elementy systemu muszą być dokładnie opisane w jego Aprobacie Technicznej.

    1. Termoizolacja
      Mamy wybór pomiędzy wełną mineralną, styropianem i XPS. Każdy z tych materiałów ma wiele dla siebie tylko charakterystycznych właściwości. Najważniejszy parametr, czyli termoizolacyjność jest dla wszystkich porównywalna. Inaczej mówiąc płyta z wełny o grubości 12 cm będzie miała bardzo podobną przenikalność termiczną, co 12 cm styropianu czy XPS. Z ekonomicznego punktu widzenia najlepszym, bo najtańszym rozwiązaniem jest styropian, ale gdy porównamy również parametry techniczne, ogólnie ujmowana atrakcyjność wszystkich trzech materiałów się wyrównuje. Przede wszystkim, w pewnych sytuacjach przepisy nakazują zastosowanie wełny mineralnej, np. w wysokich budynkach, na wysokościach powyżej 25 m. Styropian i XPS posiadają zdecydowanie mniejszą paroprzepuszczalność, co ma znaczenie przy ocieplaniu murów o niskim oporze dyfuzyjnym, wykonanych np. z betonu komórkowego. Natomiast wełna mineralna bardziej chłonie wilgoć, a mokra wełna traci na izolacyjności cieplnej. Posiada ona za to dużo lepszą izolacyjność akustyczną i jest materiałem niepalnym. Styropian jest jednak praktyczniejszy w montażu. Ponadto, XPS jest bardzo twardy, więc jest bezkonkurencyjny przy ocieplaniu ścian podziemnych i stref cokołowych, a więc miejsc szczególnie narażonych na uszkodzenie.

      Wracając jeszcze do kosztów związanych z wyborem między wełną a styropianem, należy wziąć pod uwagę, że wełna musi być koniecznie kołkowana i to kołkami z metalowym trzpieniem. Ponadto zużycie kleju w przypadku wełny będzie większe o około 30% niż przy zastosowaniu płyt styropianowych.

    2. Kleje
      W tej metodzie elementem łączącym termoizolacje z podłożem jest zaprawa klejąca. Zapewnia ona również trwałe wykonanie warstwy zbrojonej. Ceny klejów znaczących na rynku producentów są zbliżone do siebie. Z ekonomicznego punktu widzenia warto zwrócić uwagę na systemy, w których występują oddzielnie tańsze kleje do przyklejania płyt termoizolacyjnych oraz droższe do wykonywania warstwy zbrojącej. Takie rozwiązanie jest dopuszczalne, gdy podłoże jest bez zarzutu. Jeśli jednak mamy do czynienia z powierzchnią o niskiej jakości (zaoliwioną, pokrytą farbami), to wówczas do przyklejania termoizolacji należy stosować te same kleje, co do zatapiania siatki.

    3. Siatka zbrojąca
      Siatka zatopiona w kleju tworzy tzw. warstwę zbrojoną. Tu przestrzegam przed oszczędnością i zdecydowanie radzę używać siatek wymienionych w Aprobatach Technicznych systemów ociepleń. Wraz z falą tanich chińskich zabawek, ubrań itp., napłynęły do Polski również tanie i kiepskiej jakości wyroby budowlane. Tańsze od zalecanych, i to nie tylko chińskie siatki, nie mają dostatecznej elastyczności i nie są odporne na zmienne warunki zewnętrzne. Przez to łamią się i powodują rozwarstwienia w kleju, co jest bezpośrednią przyczyną późniejszego pękania tynku.

    4. Tynki
      Warstwę wykończeniową w tej metodzie może stanowić tynk cienkowarstwowy biały, barwiony lub malowany. Z reguły są to tynki o grubości od 1,5 do 3,0 mm, o fakturze baranka (nakrapiane) lub kornika (drapane). Tynki cienkowarstwowe mogą być mineralne (cementowe lub silikatowe) lub dyspersyjne (akrylowe lub silikonowe). Wybór tynku zależeć będzie od: ceny, oporu dyfuzyjnego przegrody, sposobu użytkowania budynku, wieku budynku, położenia budynku w stosunku do terenów zielonych lub przemysłowych, przewidywanej kolorystyki, a nawet od pory roku tynkowania.

      1. Mineralne tynki cementowe.
        Są to najtańsze tynki cienkowarstwowe. Produkowane są w postaci suchej mieszanki do rozrobienia z wodą. Ich zaletą jest wysoka paroprzepuszczalność i trwałość. Wysokie pH zabezpiecza je w sposób naturalny przed rozwojem korozji mikrobiologicznej, czyli obrastaniem glonami. Wadą (w porównaniu z tynkami dyspersyjnymi) jest większa nasiąkliwość i możliwość brudzenia strukturalnego. Należy również bardzo dokładnie przestrzegać reżimu technologicznego, zwłaszcza w trakcie mieszania z wodą materiału z kolejnych worków. Charakter tynku pozwala uzyskać jedynie podstawowe kolory, dlatego przy przeliczaniu kosztów trzeba sprawdzić, czy aby producent nie zaleca dodatkowego pomalowania tynku w celu wyrównania kolorystyki.
      2. Mineralne tynki silikatowe.
        Produkowane są w postaci gotowej do użycia, a ich główną zaletą jest wysoka paroprzepuszczalność. W porównaniu z mineralnymi tynkami cementowymi mają bogatszą kolorystykę, ale nadal ubogą w stosunku do tynków dyspersyjnych.
      3. Dyspersyjne tynki akrylowe.
        Produkowane są w postaci masy gotowej do użycia, więc odpada problem mieszania z wodą. Są one dużo mniej nasiąkliwe od tynków mineralnych, więc nie ulegają zabrudzeniom strukturalnym. Tynki dyspersyjne to tynki elastyczne, dzięki czemu są bardziej odporne np. na naprężenia termiczne. Wadą dyspersyjnych tynków akrylowych jest bardzo niska paroprzepuszczalność, brak odpowiednich obliczeń dyfuzji pary wodnej może skończyć się pękaniem tynku i w konsekwencji jego odspojeniem.
      4. Dyspersyjne tynki silikonowe.
        Produkowane są w postaci gotowej do użycia. Ich główna zaleta to wysoka hydrofobowość połączona z równie wysoką paroprzepuszczalnością. Tworzą warstwę elastyczną, o bardzo niskiej nasiąkliwości, dzięki czemu kurz i brud z otoczenia zmywają się z powierzchni tynku wraz z padającym deszczem.

  2. Termoizolacja mocowana wyłącznie mechanicznie
    Jest to metoda lekka-sucha, czyli niewymagająca użycia wody na żadnym z etapów wykonawczych. Rozwiązanie to szczególnie chętnie wykorzystywane przez indywidualnych inwestorów, gdyż technologia ta nie jest zbyt skomplikowana i w wielu przypadkach można samodzielnie wykonać wszystkie prace. Daje ona również możliwość przerywania robót w dowolnym momencie i powrotu do pracy wtedy, kiedy jest na to czas, na przykład tylko w weekendy albo w zimie. Ponadto jest to metoda „czysta", co jest atutem dla posiadaczy pięknych ogrodów wokół domu. Metoda lekka sucha, polega na mocowaniu izolacji termicznej i lekkich elementów elewacyjnych do istniejącej ściany za pomocą łączników. Drewniany lub metalowy ruszt mocuje się do ściany i wypełnia go materiałem izolacyjnym – wełną lub styropianem. Do rusztu mocuje się najczęściej panele z tworzywa (siding winylowy), elementy drewniane, płyty bitumiczne lub blachę profilowaną. W przypadku stosowania wełny mineralnej należy zapewnić szczelinę wentylacyjną między wełną a elementami elewacyjnymi, a także należy zastosować folię wiatrochronną. Metoda stosowana jest w budynkach nie wyższych niż 5 kondygnacji. Zaletą tej metody jest odporność elewacji na warunki atmosferyczne i stosunkowo niski koszt wykonania.

    1. Ruszt
      Elementy rusztu wykonuje się najczęściej z dokładnie zaimpregnowanego drewna iglastego. Można również zastosować ruszt metalowy, zwykle dopasowany do konkretnego materiału elewacyjnego i stanowiący część rozwiązania systemowego. Zależnie od planowanego układu paneli sidingu na elewacjach, listwy układa się pionowo (to częściej spotykane rozwiązanie) lub poziomo, zostawiając między nimi 30-40-centymetrowe odstępy. Tylko wtedy, gdy warstwa ocieplenia jest podwójna, listwy układa się w obu kierunkach.
    2. Termoizolacja
      Między listwami rusztu układa się na styk ocieplenie z wełny lub styropianu. Powinno być wykonana z dwóch warstw o łącznej grubości 10-15 cm. Twarde i pół twarde płyty z wełny są na tyle elastyczne, że mogą być mocowane pomiędzy listwami rusztu na wcisk bez potrzeby dodatkowego kotwienia. Jednocześnie są na tyle sztywne, że nie opadną pod wpływem ciężaru własnego oraz drgań spowodowanych np. przez wiatr. Zastosowanie płyt miękkich jest dopuszczalne, ale wtedy konieczne jest dodatkowe kotwienie każdej płyty przynajmniej dwoma kołkami dociskowymi – tzw. grzybkami.
    3. Wiatroizolacja
      W przypadku użycia wełny, przed zamocowaniem sidingu trzeba koniecznie ułożyć wiatroizolację. Najczęściej jest to folia polietylenowa o wysokiej paroprzepuszczalności, może to być także papier woskowany, a nawet podkładowa papa asfaltowa z jednostronną powłoką.
    4. Szczelina wentylacyjna
      Potrzebna zawsze - wykonuje się ją pomiędzy wiatroizolacją a warstwą elewacyjną. Przepływ powietrza musi być zapewniony od dołu do góry, dlatego listwy rusztu dystansowego należy przybić pionowo. Ruszt dystansowy wykonuje się z impregnowanych listew sosnowych lub świerkowych o grubości 2,5-3,2 cm (szerokość nie może przekroczyć 5 cm) mocowanych co 50-60 cm.
    5. Warstwa elewacyjna
      Najpopularniejszym wykończeniem w tej metodzie jest siding winylowy, choć bardzo często spotkać można stalowy lub aluminiowy. Można do rusztu mocować także inne rodzaje wykończenia: deski drewniane (droższe i wymagające pracochłonnej konserwacji) oraz okładziny z płyt falistych, włóknisto-cementowych, bitumicznych, z betonu lub ceramiki. Elewacje wykończone sidingiem praktycznie nie wymagają konserwacji - są niewrażliwe na wpływ wody i zawilgocenie, nie rozwijają się na nich pleśnie ani mchy. Specjalnie dobrany kształt i konstrukcja połączeń elementów elewacyjnych oraz zastosowanie wiatroizolacji chronią głębsze warstwy ścian przed wnikaniem wilgoci, a przy tym nie utrudniają właściwej ich wentylacji. Sidingu nie trzeba odnawiać ani malować, za to można go zmywać wodą z dodatkiem detergentu, dzięki czemu przybrudzonym ścianom nietrudno przywrócić świeży wygląd. Siding jest odporny na działanie promieni słonecznych i wprawdzie dość łatwo go uszkodzić, ale zniszczone panele można wymienić bez demontowania całej fasady.
      Innym typem wykończenia są tzw. „płyty panelowe elewacyjne". To gotowe elementy dekoracyjne mocowane za pośrednictwem metalowych łączników do rusztu. Mogą być wykonane z różnych materiałów, jednak najczęściej spotyka się metalowe lub włóknisto - cementowe. Te drugie można wykorzystywać bez wykończenia powierzchni, albo pokryć na budowie np. farbami akrylowymi, silikonowymi, silikatowymi, akrylowo - silikonowymi lub lekkim tynkiem akrylowym. Płyty metalowe są z reguły fabrycznie malowane.

  3. Termoizolacja mocowana za pomocą zapraw klejących i kotew, pokryta tynkiem tradycyjnym
    Metoda ciężka-mokra, która praktycznie nie jest już używana. Polega ona na zamocowaniu do zewnętrznej powierzchni ścian budynku, izolacji termicznej z płyt ze styropianu lub wełny mineralnej, wykonaniu na nich warstwy zbrojonej i narzuceniu tradycyjnego tynku trójwarstwowego (obrzutka, tynk, warstwa wykończeniowa). Dużo większy ciężar tego tynku niż wyprawy cienkowarstwowej (takiej jak w BSO) wymaga dodatkowego zamocowania termoizolacji. W ścianach zewnętrznych budynku zamontować należy specjalne kotwy, na które nasuwa się płyty z izolacji cieplnej, a następnie łączy ze stalową siatką. Zamocowana w ten sposób siatka stanowi z tynkiem tradycyjnym odpowiednie zbrojenie systemu.

  4. Tynki ciepłochronne
    Niewielką poprawę współczynnika przenikalności cieplnej dla przegrody można uzyskać stojąc tynki ciepłochronne. Zawierają one specjalne dodatki takiej jak perlit lub granulat styropianowy. Dają one możliwość poprawy termoizolacyjności ścian o bardzo nierównych powierzchniach oraz ścian budynków o skompliko­wanych kształtach. Im grubszy tynk, tym lepszy efekt – max. grubość tynków ocieplających może dochodzić do 10 cm. Korzyści z ich stosowania wynikają ze zmniejszenia war­tości współczynnika przenikania ciepła U ścian, przy równoczesnym zapew­nieniu dobrej paroprzepuszczalności. Współczynnik przewodności cieplnej tynków ociepla­jących wynosi 0,07-0,15 W/(mK).

Autor tekstu: Piotr Idzikowski
Źródło: http://www.atlas.com.pl/dla-fachowcow/porady-i-technologie/prace-ociepleniowe/item/4023-metody-ocieplania-budynk%C3%B3w..html

http://www.atlas.com.pl/dla-fachowcow/porady-i-technologie/prace-ociepleniowe/item/4023-metody-ocieplania-budynk%C3%B3w..html